piątek 04 grudnia 2020

Barbary, Hieronima, Krystiana

reklama

Politycy PiS zapadli się pod ziemię. Gdzie schował się Ryszard Bartosik?

Marcin Derucki

Politycy PiS zapadli się pod ziemię. Gdzie schował się Ryszard Bartosik?
 

Dostęp do szpitala powiatowego w Turku to nie tylko sprawa publiczna. To dla mnie i mieszkańców powiatu tureckiego sprawa osobista. Wśród moich najbliższych są osoby, które w każdej chwili mogą potrzebować szybkiej pomocy medycznej. Dlatego tak mocno byłem wściekły na sytuację, która miała miejsce w naszej lecznicy (choć w sieci krążą informacje, że nadal nie można dostać się do naszego szpitala).

Do dziś nie wiadomo, dlaczego cały szpital powiatowy w Turku miał zostać przeznaczony do leczenia pacjentów z COVID-19? Może miało to być lekarstwo na ogromne, wciąż powiększające się zadłużenie tej placówki? A może szpital został wybrany wedle klucza politycznego? Może ktoś w Warszawie lub Poznaniu pomyślał sobie, że jeżeli PiS wygrywa w naszym powiecie taką przewagą, to każdy wyborca PiS z radością przyjmie tę decyzję? 

reklama

Tymczasem człowiek, który jeszcze niedawno próbował uchodzić za wielkiego obrońcę szpitala powiatowego w Turku zapadł się pod ziemię. Gdzie podział się poseł Bartosik, kiedy trzeba było wydzierać szpital z rąk wojewody? Może ukrywa się przed kobietami i rolnikami? Jak to możliwe, że teraz, kiedy PiS ma pełnie władzy w kraju i w powiecie tureckim, dzieją się takie rzeczy?

Prawo i Sprawiedliwość próbowało uchodzić za partię reprezentującą zwyczajnych Polaków. Jednak decyzje polityków tej partii najbardziej dotykają właśnie zwykłych ludzi. Przekształcenie SP ZOZ w Turku w szpital jednoimienny najbardziej odczuliby zwykli mieszkańcy naszego powiatu. Wielu z nich na co dzień ma problem, aby wyjechać ze swojej miejscowości, nie mówiąc już o wyjeździe w poszukiwaniu szpitala poza naszym powiatem. Przez ostatnie lata PiS nie poczynił żadnych konkretnych kroków, aby ratować transport zbiorowy i szpitale w takich powiatach jak Turek. 

Także zakaz aborcji uderza w zwykłych mieszkańców naszego kraju. Jeżeli politykom PiS wydaje się, że to wydumany problem wielkomiejskich elit, to są oni w błędzie. Te bowiem mają pieniądze i sobie poradzą. Problem z dostępem do legalnej aborcji uderza w kobiety (i ich rodziny), których nie stać na wyjazd za granicę, albo na zabiegi w podziemiu aborcyjnym. To już nie jest sprawa publiczna. To sprawa osobista każdego Polaka.

reklama

Politycy PiS w naszym powiecie zapadli się pod ziemię. Dlatego na każdy możliwy sposób pytajmy posła, starostów, radnych powiatowych i miejskich z PiS, a także ich koalicjantów w radach powiatowych, miejskich i gminnych, kiedy będziemy mogli czuć się w naszym kraju i powiecie bezpiecznie!

Marcin Derucki

Politycy PiS zapadli się pod ziemię. Gdzie schował się Ryszard Bartosik?

Podobne artykuły

Poradnie specjalistyczne w szpitalu od...

Poradnie specjalistyczne w szpitalu od poniedziałku...

21 list.
Burmistrz pyta a Starosta zaprasza czyli...

Burmistrz pyta a Starosta zaprasza czyli internetowa...

17 list.
Listy do redakcji: Bastion czy folwark PiS-u?

Listy do redakcji: Bastion czy folwark PiS-u?

16 list.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama