Listy do redakcji: Dlaczego PO w Turku tylko krytykuje?
Marcin Derucki

Pan Młynarczyk z Platformy Obywatelskiej, zwyczajowo słabo zorientowany w sprawach miasta, zabrał głos na temat stadionu. Jak można było się spodziewać, chciał zasiać zamęt, do czego już przyzwyczaił wszystkich.
Jak zwykle pan Młynarczyk zabiera głos w tematach, na których co widać po jego tekstach, się nie zna. Nie ma pojęcia jaki jest koszt modernizacji stadionu, a taka modernizacja to koszt kilkunastu milionów złotych.
Od wielu lat pan Młynarczyk nic innego nie robi, tylko krytykuje tych, którzy faktycznie działają i robią wiele dla Turku. Przypomnę, że od 2 lat rządzi Platforma Obywatelska i do tej pory doczekaliśmy się jedynie likwidacji programu Kolej+ oraz braku realnych programów dla samorządów, z których moglibyśmy skorzystać. Póki co ani „Program Rozwoju Infrastruktury Sportowej w Województwie Wielkopolskim”, ani rządowy „Programu budowy pełnowymiarowych boisk piłkarskich – Edycja 2025” nie pozwalają na pozyskanie przez nasze miasto kilkunastu milionów na wielką modernizację stadionu.
W 2024r. wykonana została dokumentacja przebudowy Stadionu 1000-lecia, która obejmuje: renowację instalacji nawodnienia 3 boisk (płyty głównej i 2 boisk treningowych), renowację nawierzchni trawiastej 3 boisk (m.in. wertykulacja, piaskowanie, dosiew trawy, aeracja), budowę oświetlenia głównej płyty boiska, remont spikerki i trybun (w tym wymianę siedzisk, nowe zadaszenie i remont nawierzchni widowni), oświetlenie trybun i wykonanie nagłośnienia oraz instalację monitoringu trybun. Wartość tych prac to ponad 2 200 000 zł. Wykonamy je bez dofinansowania. W pierwszym etapie prace za 600 000 zł, w drugim za ok. 1 600 000 zł. I to cała prawda, którą Platforma Obywatelska w Turku celowo pomija.
I co na to wszystko radni Zbigniew Korzeniowski i Marta Kiszewska ?
źródło: materiał prasowy nadesłany









