Ratujmy SCABB wspólnymi siłami

Artykuł „Nie pozwolą zabrać SCABB” niejako wywołał mnie do tablicy. Ze względu na to, że jestem pomysłodawcą i twórcą Festivalu SCABB myślę, że mam prawo, a nawet powinność odnieść się do słów zawartych w artykule.
Cieszę się bardzo z tego, że młodzi ludzie odnieśli się do informacji, że Festival SCABB jest zawieszony w powietrzu. To oznacza, że demokracja działa, a młodzi biorą sprawy w swoje ręce. Jednak nie wszystko jest tak, jak to widzą młodzi. Domyślam się, że dla człowieka w wieku nastoletnim, a nawet pełnoletnim problemy pozyskiwania dotacji są po prostu obce. Dla młodzieży jest nieważne, czy imprezę wspiera burmistrz czy starosta, radny miejski czy powiatowy. Ważne jest to, że Festival – ważna rzecz w ich życiu, jest zagrożony.
Należy także wspomnieć o udziale samej młodzieży w organizacji Festivalu. Ta impreza nie była „podana na tacy”, młodzież pracowała przy jej organizacji. To ich święto i jedyna taka impreza w Turku oraz w centralnej Polsce.
Mam nadzieję, że dzięki wyjaśnieniom uda mi się doprowadzić do konsensusu, zaprzeczyć, wyprostować a także odnieść się do niektórych komentarzy, które ukazały się pod artykułem na Turek.net.pl.
My jako stowarzyszenie ubiegamy się o dofinansowanie działania z różnych źródeł – Urzędu Miasta, Starostwa, Urzędu Marszałkowskiego, FIO, innych urzędów, fundacji. Niestety ten rok jest bardzo ciężki i udało nam się pozyskać jedynie minimalne fundusze na festiwal, konkretnie dotację Urzędu Miasta na konkurs deskorolki.
Urząd Miasta od czterech lat wspiera organizację SCABB-u, przyznając corocznie nieco większe środki. Stosunkowo niewielkiego wsparcia w latach ubiegłych udzielało także Starostwo Powiatowe. Zarówno dotacje z miasta, jak i z powiatu uzyskaliśmy biorąc udział w konkursach na realizację zadań publicznych, do czego samorządy są zobowiązane. W ten sposób Przystań realizuje zadania własne samorządu.
W tym roku włodarze naszego miasta wyszli naprzeciw naszym problemom - Pan burmistrz Zdzisław Czapla oraz Pan Mirosław Mękarski, który osobiście jest zaangażowany w Festival SCABB. Byłbym bardzo niesprawiedliwy, gdybym nie wspomniał o tym fakcie. Rozmowy trwają już od kilku miesięcy i są one kontynuacją ubiegłorocznego spotkania w Urzędzie Miasta z reprezentantami młodzieży oraz gwiazdami festiwalu, które poświęcone było wizji rozwoju festiwalu. Wynikiem współpracy będzie m.in. przeprowadzenie remontu skateparku, ponieważ młodzież przedstawiła takie zapotrzebowanie na spotkaniu u Burmistrza. To również Pan Mirosław Mękarski załatwił rusztowanie na pokrycie połaci szczytu bloku w celu umożliwienia młodym artystom z całej Polski wykonania obrazu wielkoformatowego, który będzie początkiem galerii w naszym mieście.
W ubiegłych latach również starostwo powiatowe przeznaczało niewielkie dotacje na SCABB. W tym roku mimo prowadzonych rozmów na razie przyznano 700 zł przy ogólnym koszcie ubiegłorocznego Fetivalu 40 000 zł.
Stowarzyszenie Przystań zrobi wszystko, aby utrzymać festiwal w Turku. Śledząc Internet można przekonać się, że nasze miasto znane jest w kraju właśnie z festiwalu, a latem po Olsztynie jest stolicą beatboxerów, którzy ściągają tu z całej Polski.
Dlatego też młodzież podjęła akcję „Ratujmy SCABB Festival”. Pracując razem z nami przez kilka lat nauczyła się, że mamy to, co wypracujemy. W związku z tym z ich inicjatywy, rozpoczyna się seria koncertów, z których dochód przeznaczony zostanie na organizację festiwalu.
Jak co roku festiwal będzie w znacznym stopniu finansowany z wpłat sponsorów. Corocznie udaje mi się pozyskać około 30 sponsorów po osobistych spotkaniach oraz rozmowach z nimi.
Mamy nadzieję, że SCABB tradycyjnie odbędzie się w sierpniu, choć nie wiemy, w jakim zakresie. Obecnie, w maju, nie znamy kwoty, jaka będziemy dysponować. Organizacja festiwalu jest pracą, która trwa ponad pół roku, np. umowy z gwiazdami podpisujemy wiele miesięcy wcześniej.
Pomimo trudności, z którymi wszyscy borykają się w tym roku, wiemy, że możemy liczyć na wsparcie samorządu lokalnego, którego przedstawiciele wyrażali uznanie za organizację tej i innych imprez.
Pragnę podziękować za wsparcie udzielone mi przez młodzież, o czym świadczy 1000 (na razie) wpisów na Facebooku oraz kilkaset podpisów pod listem otwartym do władz samorządowych. Na moją prośbę artykuł „Chcą nam zabrać SCABB” został usunięty ze strony internetowej ze względu na to, że wzbudzał wiele negatywnych emocji.
Uważam, że w naszym mieście jest miejsce zarówno dla muzyki poważnej, estradowej, dla teatrów ulicznych, wielu innych imprez, a między nimi Festivalu SCABB.
Wszystkich zainteresowanych historią Festivalu SCABB
Pozdrawiam - Jacek Sulkowski

Marcin Derucki dla Turek.net.pl
Redakcja Turek.net.plFB
email: redakcja@turek.net.pl
telefon: 787 77 74 72








