piątek 14 sierpnia 2020

Alfreda, Maksymiliana, Selmy

reklama

J. Kurzawa do A. Wojtkowiaka: informacje ma Pan chyba od "sumsiadki zza plota"

Odpowiedź burmistrza Kurzawy na list A. Wojtkowiaka

J. Kurzawa do A. Wojtkowiaka: informacje ma Pan chyba od
 

Panie Wojtkowiak, zabierając głos publicznie, powinien Pan zasięgnąć rzetelnych informacji na tematy, które Pan porusza. Niestety informacje, na których Pan opiera swoje zarzuty, pochodzą chyba od „sumsiadki zza plota”, albo od kulegi ze stowarzyszenia.

Dostępność Hali Widowiskowo-Sportowej czy też jej brak, jak Pan pisze, nie wynika z wysokiej ceny wynajmu, tylko z braku wolnych terminów. Dlaczego zawodnicy jedynego klubu piłkarskiego w Turku korzystają z uprzejmości wójta Mikołajczyka? Bo około 1/4 zawodników tego klubu jest mieszkańcami gminy wiejskiej Turek, a poza tym klub ten ma tak dużo grup rozgrywkowych (wiekowych), że aby zaspokoić swoje pełne potrzeby treningowe, musiałby mieć halę sportową dostępną jedynie na swoje potrzeby. A co z mieszkańcami i ich potrzebami? Trzeba jeszcze pamiętać, że piłka nożna nie jest jedyną dyscypliną w mieście, która korzysta z hali sportowej. Na hali odbywają się również duże imprezy kulturalne, jak i sportowe. Przykłady tegoroczne to ćwierćfinał mistrzostw polski i finał wielkopolski w siatkówce czy rozgrywki drugoligowego zespołu siatkarek, czego do tej pory w Turku nie było.

reklama

Boiska ORLIK corocznie przed każdym sezonem przechodzą kontrole pod kątem bezpieczeństwa użytkowników i wszystkie usterki są usuwane. Prawdą jest, że nawierzchnie powinny być regularnie, corocznie konserwowane, a poprzednie władze tego nie robiły. Tylko gdzie wina Burmistrza Antosika, skoro na jego polecenie konserwacja w sposób profesjonalny została przeprowadzona? Chyba jedynie w tym, że konserwację wykonała inna firma niż ta, którą Pan polecał.

To, że władze miasta nie oszczędzają na dzieciach i młodzieży widać między innymi na imprezie, którą Pan nazwał „Dni miasta Turku”, a która nazywa się „Dni miasta i gminy Turek”. Jest to obecnie trzydniowa impreza, a dzień pierwszy to właśnie sport i rekreacja dla wszystkich grup wiekowych w wielu dyscyplinach. Na imprezie tej są również wręczane stypendia Burmistrza Turku za naukę, które wypłacane są comiesięcznie i sportowe, wypłacane w postaci jednorazowej nagrody. Stypendiów naukowych burmistrz Czapla wypłacał około 70 uczniom rocznie, co zresztą było niezgodne ze stosowną uchwałą. Dopiero burmistrz Antosik przyznaje to stypendium wszystkim uczniom, którzy spełniają kryteria, tj. 237 w 2015 i 237 w 2016 roku. Zaznaczę, że w powiecie, gdzie Pan bierze dietę radnego, stypendia wypłacane są jednorazowo.

W każde wakacje obiekty sportowe OSiR dostępne są dla dzieci i młodzieży bezpłatnie lub za przysłowiową złotówkę. Czy te wszystkie działania świadczą o tym, że władze oszczędzają na swoich młodych mieszkańcach? Nie! My właśnie postawiliśmy na rozwój poprzez sport młodych turkowian.

reklama

Pisze pan o ambitnych planach poprzedniej ekipy, dotyczących Stadionu 1000-lecia. Chyba były zbyt ambitne, zarówno pod kątem budowy obiektu z krytymi trybunami, jak i samego klubu TUR Turek, co doprowadziło do jego upadku. Reaktywowany klub TUR 1921 TUREK właśnie teraz, za kadencji Burmistrza Antosika, rozwija się i rozrasta. Powstała drużyna seniorów, która obecnie gra z powodzeniem w klasie okręgowej, powstają nowe drużyny młodzieżowe w poszczególnych grupach wiekowych. Przy współudziale władz miasta klub remontuje swoje pomieszczenia, które były w opłakanym stanie, bo przez lata nic w nich nie robiono. W tym roku, po raz pierwszy od wielu lat przeprowadzono renowację murawy boiska głównego. Jeśli chodzi o boisko boczne, to obecnie nie nadaje się ono do użytku, głównie ze względu na pomysł poprzedniej ekipy Zdzisława Czapli, która zezwoliła na odbywanie się tam zawodów konnych, co doprowadziło do zupełnej degradacji murawy. Obecnie boisko musi być wykonane od nowa, co pociąga za sobą ogromne koszty, a przecież nie jest to jedyna i podstawowa potrzeba miasta.

Pisze Pan, że rozmawiał z poprzednim burmistrzem Mękarskim, że poprzednia ekipa chciała coś robić. I co? Jakie były efekty tych rozmów i chęci? Po efektach widać, że żadne. Skoro Pan twierdzi, że w sprawach sportu kontaktował się z wiceburmistrzem Mękarskim, to dlaczego teraz nie kontaktuje się Pan ze mną?

A teraz widać efekty działania. Prowadzone były rozmowy w sprawie udostępnienia boiska przy LO dla piłkarzy, w których Burmistrz oferował udostępnienie szatni przy hali SP1. Pomimo tego, właściciele obiektu nie wyrażają zgody na korzystanie z boiska. Łatwiej jest przecież utrzymać ładny trawnik na boisku, niż murawę do gry i treningów.

Gdzie Pan był, kiedy likwidowano MOS? Czy Pan wie, że koszty zostały przerzucone na gminy?

Inwestycja w bieżnię tartanową to koszt ok. 1,7 mln złotych. Jak często odbywają się na stadionie poważne zawody lekkoatletyczne? Skoro, jak pan pisze, LO odnosi sukcesy bez tartanu, to może on nie jest niezbędny? A skoro tak, to dlaczego poprzednie ekipy nie przeprowadziły tej inwestycji? Jeżeli LO w lekkiej atletyce odnosi sukcesy, to co stoi na przeszkodzie, aby Pan, jako radny powiatowy, zawnioskował o tartan na Waszym, powiatowym obiekcie, czyli stadionie przy LO?

 

Jerzy Kurzawa

Zastępca Burmistrza Miasta Turku

* tytuł pochodzi od redakcji

Podobne artykuły

Orlik i Biblioteka Publiczna w Dobrej otwarte

Orlik i Biblioteka Publiczna w Dobrej otwarte

12 maj.
Turek i Tuliszków otwierają

Turek i Tuliszków otwierają "Orliki". Są jednak...

6 maj.
Sprzęt komputerowy o wartości prawie 100 000...

Sprzęt komputerowy o wartości prawie 100 000 złotych...

27 kw.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama