czwartek 06 października 2022

Artura, Fryderyki, Petry

12°C zachmurzenie umiarkowane Pogoda 7 dni »
reklama

Listy do redakcji: Zgodnie z Konstytucją wybory są równe i powszechne

Listy do redakcji: Zgodnie z Konstytucją wybory są równe i powszechne
 

Zgodnie z Konstytucją wybory są równe i powszechne. Może i tak, ale nie w naszej Ojczyźnie zapanowania PiSu. Jak wyliczono, kryptokampania naszego „Prezydenta” trwała w marcu przez 19 godzin 56 minut. Do tego trzeba dodać czas emisji Porozumienia – 6 godz. 30 min. oraz Solidarnej polski – 4 godz. 30 min. Jednocześnie przedstawiciele komitetu wyborczego Władysława Kosiniaka-Kamysza widoczni byli przez 10 minut. Dla porównania wypowiedzi działaczy Platformy Obywatelskiej zajęły niecałe 8 godzin, Inicjatywy Polskiej 1 godzinę 25 minut, a Nowoczesnej – 20 minut.

Wyliczenia są ogólnie dostępne w Sieci. To jest równość po PiSowsku! Okazuje się, że podczas kampanii wszystkie chwyty są dozwolone. Ostatnio pojawiła się informacja Krzysztofa Szczerskiego,   „że w najbliższych dniach dotrze do Watykanu transport z PKN Orlen ze środkami dezynfekującymi, które papieski jałmużnik, kardynał Konrad Krajewski będzie mógł w imieniu Stolicy Apostolskiej rozdzielić pomiędzy potrzebujących. Będzie to bardzo konkretny przejaw relacji polsko-watykańskich w ramach pomocy międzynarodowej, w ramach solidarności w czasach pandemii”. Pomoc pomocą – ale dlaczego akurat teraz, przed głosowaniem? Pan Duda rozmawia również z Prezydentem Donaldem Trumpem. Jak powiedział Krzysztof Szczerski, „rozmowa dotyczyła współpracy dwustronnej w kwestii zwalczania koronawirusa, zaangażowaniu NATO w walkę z epidemią” (z Abramsów i Leopardów strzelać będziemy do wirusa?). Podobna rozmowa miała miejsce z Prezydentem Korei. Wszyscy mieli czas wynoszący pół godziny. No i nasz Prezydent udziela się na arenie międzynarodowej.

reklama

Eksperci wyliczyli, że dotychczasowe niespełnione obietnice pana Dudy z poprzedniej kampanii kosztowałyby nasz budżet 250 mld zł. Dobrze, że nie zostały spełnione, gdyż nasz kraj dawno byłby bankrutem. Obecnie przekonuje on, że Polska pod jego prezydenturą „będzie państwem sprawiedliwym i dobrze funkcjonowała". No cóż, przy politycznym wymiarze sprawiedliwości (umorzenie dochodzenia po 3 godzinach przez nieobecną w pracy prokurator) z pewnością tak będzie. Zapowiedział „walkę o poprawę stanu służby zdrowia, której elementem ma być  m.in. wielka, narodowa strategia onkologiczna". Jak działa służba zdrowia wszyscy widzimy i warto teraz posłuchać szeregowych lekarzy i pielęgniarki – a nie szumnych wypowiedzi pana Szumowskiego, którego przekaz zmienia się z częstotliwością co kilku godzin.

Zresztą wszyscy widzimy, jak działa „nasz” szpital powiatowy. Więc osobiście nie wierzę w te zapewnienia i obietnice. Teraz boję się wycieku moich danych, bo nie chce spłacać fikcyjnego kredytu zaciągniętego na moje nazwisko. Pan Duda „apeluje do najbogatszych o niepobieranie 500+ przez pewien czas, gdyby kryzys trwał dłużej i sytuacja gospodarcza znacznie się pogorszyła”. Jednocześnie podkreśla, że o „żadnym odbieraniu świadczenia nie ma mowy”. Faktycznie, taki apel z pewnością powiększy możliwości naszego budżetu. Z tego co wiem, to nawet nie ma możliwości prawnych zwrócenia kwoty wpływu do ośrodków pomocy społecznej gminy lub miasta. Nie można świadczenia „nie przyjąć’ – można ewentualnie przyznane pieniądze przekazać na cele charytatywne. No cóż, kupowanie głosów poprzez szereg obietnic robi swoje. Pomysł pro-obywatelski i wyborca to kupi. Tylko że realnie akceptuje to 4% obywateli biorących świadczenia. Wyliczono, że „nawet jeśli najbogatsi zrzekliby się 500+, to kasa państwa zaoszczędzi na tym 6-8 miliardów złotych”.

Tymczasem biedni (czyli wszyscy pracujący przy produkcji za minimalne stawki lub wyrywający sobie ręce w akordzie) składają się poprzez swoje podatki na daninę dla najbogatszych. Podobnie było w naszej przeszłości: 88% społeczeństwa pracowało na 12% szlachty (dla porównania - w takiej Francji szlachta stanowiła wówczas 4%). Pracownicy płacą za tych, co nie pracują, a żyją na porównywalnym poziomie. Pamiętajmy, że gospodarkę ciągną zwykli obywatele. Akurat o tych jakoś nikt się teraz nie troszczy. Oczywiście pan Duda mógł zaproponować wprowadzenie górnej granicy dochodów branych pod uwagę przy przyznawaniu świadczenia - ale straciłby wówczas poparcie części wyborców. A tak tylko apeluje… Odwołuje się do moralności najbogatszych. Pan Duda żyje teraz na koszt podatników. Może też zrezygnuje chociażby z części swojej pensji i dał przykład? W skali potrzeb budżetu wspomniana wcześniej suma jest znikoma. Same wybory będą kosztować min. 0,5 mld. Na uczciwą realizację wszystkich rządowych „tarcz” potrzeba 300 mld! Pomysł ma więc znaczenie jedynie propagandowe.

Pamiętajmy, że może on obiecać wszystko – nie on stanowi prawo. Kandydat na Prezydenta obiecał – sejm nie uchwalił. Tak to działa! Poparcie dla pana Dudy rośnie – oby jednak nie było tak, ze liczba zachorowań przed wyborami spadną do zera – a później gwałtownie podskoczyła w górę. Bo przecież obecnie liczba zachorowań ewidentnie spada. Tak podają media. Ale czy rzeczywiście? Czy przed 10 maja wszyscy ozdrowieją? Tu niby spada – a jednocześnie Minister Zdrowia ciągle powtarza, że główna fala zachorowań dopiero nadejdzie. Każdy zdrowo myślący obywatel zdaje sobie sprawę z tego, że musi tak być żebyśmy mieli odwagę pójść do urn wyborczych. Co będzie później? Tylko Bóg to wie! Skąd takie niskie wyrobienie polityczne naszych Obywateli? Skąd taka wiara w obietnice, które można spełnić jedynie poprzez zadłużanie naszego kraju do kwoty, której już nie można spłacić? No cóż, nie uczymy ekonomii w szkole, nie tłumaczymy dzieciom, skąd się biorą pieniądze. Większość obywateli nadal myśli, że one są zwyczajnie „drukowane” - jeśli są potrzebne. Więcej potrzebujemy - więcej wydrukujemy! Starsi pamiętają, do czego doprowadziło takie „drukowanie” w minionej Polsce. Byli przecież milionerami! Wracając do wyborów – wyciekły wiadomości przeznaczone jedynie dla pracowników Poczty, że pocztowcom „za błędne doręczenie przesyłki nie grożą żadne kary”. Czyli teoretycznie można ich część wyrzucić na śmietnik – a potem się powie, że zaginęły lub wiatr je zdmuchnął, gdyż skrzynek nie było.

reklama

Żeby było ciekawiej, wzór tajnych kart jest już powszechnie znany, bo był wyciek! Praktycznie 2 tygodnie przed wyborami karty są powszechnie znane. Tego za PRL-u nie było. Można więc je sobie skserować na zapas. I tak na koniec, jak wygląda obiecana pomoc Rządu podczas epidemii? Niby jest, tylko na jakim poziomie? Pracownik na postojowym otrzymuje 80% najniższej krajowej. Pensja minimalna to 1920, więc 80% tej kwoty daje 1536 zł. Pracownik, który dajmy na to przepracował 30 lat teraz ma żyć za te pieniądze (a ile przez ten czas odprowadził podatku do budżetu?), a przecież obecna cena wędliny oscyluje między 30 a 45 zł. „Lepsza” jakościowo puszeczka z karmą dla kotka sięga 6 zł (takiej za 2 zł kotek nie zje, bo jej smród zwala z nóg).Oficjalnie inflacja w stosunku do ubiegłego roku przekroczyła 4,7% (dane za luty) i będzie wyższa. Poszła nie tylko żywność, ale i mieszkania, hotele, rekreacja i usługi. Oficjalne dane mówią, że wieprzowina zdrożała o 23,6 proc., a pozostałe wędliny o 11,9 proc. Nawet drób poszybował w górę o 7,1 proc. Za owoce i warzywa płaciliśmy średnio o 12,1 proc. (owoce) i 12,3 proc. (warzywa) więcej. Czy zatem zapowiada się państwo dla bogatych? Ale daliśmy się zmanipulować i zastraszyć mandatami!

imie i nazwisko do wiadomości redakcji

Redakcja Turek.net.plFB

email: redakcja@turek.net.pl

telefon: 787 77 74 72

Podobne artykuły

Listy do redakcji: Poseł Bartosik powinien...

Listy do redakcji: Poseł Bartosik powinien...

27 wrz.
List otwarty do posła Ryszarda Bartosika w...

List otwarty do posła Ryszarda Bartosika w sprawie...

24 wrz.
Listy do redakcji: Co z tym parkiem......

Listy do redakcji: Co z tym parkiem... burmistrz...

31 sierp.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama