czwartek 02 kwietnia 2020

Franciszka, Malwiny, Władysława

reklama

PiS chciał 30 mln na nowe miejsca pracy

PiS chciał 30 mln na nowe miejsca pracy - foto: M. Derucki
foto: M. Derucki 

W piątek w turkowskiej siedzibie Prawa i Sprawiedliwości odbyła się konferencja prasowa, podczas której poruszano m.in. temat budżetu na rok 2014 i zwolnień związanych z restrukturyzacją ZE PAK, która dotknie mieszkańców Turku i Konina.

Podczas zgłaszania poprawek do budżetu, priorytetem dla PiSu było wygospodarowanie środków specjalnych w wysokości 30 milionów złotych na stworzenie nowych miejsc pracy i szkolenia zawodowe dla osób, które stracą zatrudnienie m.in. po całkowitym zamknięciu Elektrowni „Adamów”. 10 milionów z tej sumy miałoby dostarczyć środki na szkolenia w Urzędach Powiatowych w Turku i Koninie, zaś kwota 20 milionów ma zostać przeznaczona na stworzenie nowych miejsc pracy.

reklama

- My zgłosiliśmy taką poprawkę i była to jedna ważna poprawka, bo spodziewamy się jednak wielkich zwolnień – mówił Witold Czarnecki. – Za poprawką głosowali wszyscy posłowie PiS i SLD – dodał. Przeciw głosowali Paweł Arndt, Tomasz Nowak i Eugeniusz Grzeszczak. Jacek Kwiatkowski głosował za, ale wg posłów PiSu miał na tyle słaby posłuch wśród kolegów z klubu, że nie przekonał ich do głosowania za pomocą dla zwolnionych pracowników.

Witold Czarnecki mówił też o planie zmniejszenia wydatków na obsługę długu Skarbu Państwa o kwotę 300 milionów złotych na rzecz budowy obwodnic w całej Polsce. Na liście znalazło się m.in. niedalekie Koło, obok m.in. Krakowa, Bełchatowa, Płocka, Oławy czy Częstochowy. Posłowie SLD i PiS poparli poprawkę, widząc realną konieczność budowy nowych dróg, posłowie Paweł Arndt, Tomasz Nowak i Eugeniusz Grzeszczak głosowali przeciw, zaś Jacek Kwiatkowski wstrzymał się od głosu, mimo że cały klub Twój Ruch głosował za przyjęciem poprawki.

- Ci posłowie, tej koalicji, są tak zwartą grupą, że żaden interes lokalny nie jest w stanie zwyciężyć i posłowie głosują w ścisłej dyscyplinie – mówił Czarnecki. Mówił on o tym, że posłowie PiSu wspierają rozwój lokalny i głosują za, jeżeli chodzi o poprawki dla danego subregionu. Dla naszego subregionu padły dwie propozycje wygospodarowania środków, jednak, jak mówił poseł: - To, że dzisiaj musimy głosować na takie poprawki,  to jest wina rządowców. Przecież to nie przez nas doszło do tego, że kopalnia jest restrukturyzowana, że całkowitą władzę nad kopalnią stracił Skarb Państwa.

reklama

- My uważamy, że ten sektor w gospodarce narodowej powinien być państwowy. A skutkiem prywatyzacji jest to, że już dzisiaj są zapowiedzi ze strony ZE PAK wygaszenia bloku energetycznego i porzucenie koncepcji budowy bloku gazowo-parowego. To jest kolejna rzecz, która wzbudza niepokój wśród mieszkańców Turku.

Witoldowi Czarneckiemu towarzyszył Błażej Spychalski. Panowie ci przyznali, że nie zadowoli ich zatwierdzenie przez PO tylko części z zaproponowanych kwot, ponieważ tylko takie sumy mogą dać wymierne efekty. Nie da się ukryć, że stworzenie nowych miejsc pracy jest priorytetem, ponieważ już teraz nie jest to najmocniejsza strona naszego miasta. Przewidywane zwolnienia grupowe wielu mieszkańcom spędzają sen z powiek. Czy PiS faktycznie wywalczy dla Turku lepszą przyszłość?

ma

Podobne artykuły

Reaktywacja elektrowni. Prąd będzie produkowany...

Reaktywacja elektrowni. Prąd będzie produkowany z gazu

23-05-2018
Poseł T. Nowak: Co dalej z PAK i odkrywką w...

Poseł T. Nowak: Co dalej z PAK i odkrywką w Ościsłowie?

29-11-2017
ZE PAK w opałach. Decyzja GDOŚ niekorzystna dla...

ZE PAK w opałach. Decyzja GDOŚ niekorzystna dla spółki

16-11-2017

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama