czwartek 13 sierpnia 2020

Elwiry, Hipolita, Radosławy

reklama

Festyn Zielonoświątkowy w Tarnowskim Młynie, czyli pieśni ludowe, chłopskie jadło i niedzielny relaks

Festyn Zielonoświątkowy w Tarnowskim Młynie, czyli pieśni ludowe, chłopskie jadło i niedzielny relaks - Foto: G. Oblizajek
Foto: G. Oblizajek 

W niezwykle miłej i przyjaznej atmosferze mijał niedzielny festyn Zielonoświątkowy w Tarnowskim Młynie. Mimo, że hulał wiatr zgromadzonych rozgrzewał gorący staropolski żurek. Biesiada Zielonoświątkowa i występy zespołów folklorystycznych podsycały ludowe klimaty, a rytmy disco polo bawiły młodsze towarzystwo.

Przed rozpoczęciem swawolnej zabawy odbył się II Gminny Turniej Piłki Plażowej o puchar stowarzyszenia. Zanim gra rozpoczęła się na dobre zawodnicy przyjęli stosowną postawę i odegrano hymn Polski. W turnieju stratowały drużyny z terenu gminy Władysławów. Wygraną w tej rywalizacji była Drużyna Sołtysa Tarnowski Młyn, była to drużyna zewnętrzna z Malanowa. Drugie miejsce zajęli Rekreacyjni Władysławów, na miejscu trzecim znalazła się drużyna Iskra Kuny, a z miejscem czwartym turniej zakończyły Młode Wilki Kuny. Zwycięska drużyna otrzymała puchar ufundowany przez Stowarzyszenie „Tarnowski Młyn z Tradycją ku Przyszłości” na czele z prezesem Marianem Bońka. Pozostałe nagrody ufundowane zostały przez Urząd Gminy Władysławów i Spółdzielczą Grupę Bankową w Malanowie. Imprezę wspierało również biuro poselskie eurodeputowanego posła Andrzeja Grzyba i przewodniczący Wojewódzkiego Związku Młodzieży Miejskiej Karol Mac.

reklama

Po turnieju i rozdaniu nagród nadeszła pora na rozrywkę. W związku z tym, że był to czas święta kościelnego, znanego obecnie jako święto Zesłania Ducha Świętego rozpoczęto od odegrania pieśni religijnych. Nieco później na scenę wkroczyły pełne energii starsze panie, które śpiewały co sił w płucach. Dalsza zabawa przebiegała przy znanych hitach disco polo.

W to niedzielne popołudnie panie miały czas między sobą swobodnie poplotkować, a panowie omówić ważne sprawy popijając złociste napoje. A jeśli po intensywnych rozmowach kogokolwiek złapał mały głód, to mógł udać się po porcję gorącego żurku, albo na chlebek ze smalcem i z kiszonym ogóreczkiem. Ten festyn na długo pozostanie w pamięci uczestniczących w nim osób.

go

Podobne artykuły

Wojownicy Kamila Więcławka, czyli kickboxing po...

Wojownicy Kamila Więcławka, czyli kickboxing po...

09-04-2018
Powołali Stowarzyszenie

Powołali Stowarzyszenie "ONES" Chylin

19-02-2018
Inwazja Morsów: Ta fotorelacja przyprawi Was o...

Inwazja Morsów: Ta fotorelacja przyprawi Was o dreszcze

30-01-2017

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama