czwartek 29 października 2020

Narcyza, Serafina, Wioletty

reklama

Listy do redakcji: Ile kosztowały nas wybory, których nie było?

Listy do redakcji: Ile kosztowały nas wybory, których nie było?
 

Ile kosztowały nas wybory, których nie było? Tego tak naprawdę nikt nie wie. Wg Sasina – nic, bo przecież „Mogę zapewnić, że nie są to pieniądze zmarnowane”. To nic to co najmniej 10 mln (za przygotowanie makulatury wartej na rynku wtórnym ok. 80 tys. zł).

Tymczasem okazuje się, że Poczta Polska musiała wydać na przygotowanie tej makulatury 68 mln zł. Oczywiście pan Dera z kancelarii Prezydenta powiedział, że straty powinna pokryć Opozycja. Po stronie partii rządzącej winnych nie ma. Panie pośle Bartosik! To również pańska wina całego tego cyrku z głosowaniem. Jest pan bardzo sumiennym parlamentarzystą i uczestniczył pan w ponad 99% głosowań. W kluczowych głosowaniach podejmował pan jedynie słuszną i korzystną dla pańskiej partyjnej kariery decyzję i wciskał przycisk „TAK”. To można sprawdzić na oficjalnej stronie naszego Sejmu. Więc to również pan, jako przedstawiciel naszego powiatu odpowiada za zmarnowane przez Rząd i Sasina pieniądze.

reklama

Pojawia się pytanie, w jakim celu pan Bartosik poszedł do Sejmu? Z pewnością nie po to, żeby dbać o dobro naszego Państwa i publicznych finansów! Zamiast stać po stronie Prawa – głosował pan za tym, co bezprawne. Bierze pan udział w trwonieniu publicznych (a więc również i naszych) pieniędzy, a potem urządza pan zbiórki na zakup wyposażenia szpitalnego, które właśnie budżet Państwa powinien gwarantować. Ta rządowa rozrzutność (kompletnie niekaralna) to wadliwe maseczki, których nikt wcześniej nie sprawdzał, respiratory  po cenach 2-3 krotnie wyższych niż rynkowe, wadliwe kombinezony.

Co jeszcze wyjdzie na światło dzienne? O czym się dowiemy za tydzień lub miesiąc? Każdego dnia wychodzi na światło dzienne coś innego. Znajomy kupuje w Turcji testy za 34 zł i odprzedaje je Ministerstwu Zdrowia z 600% zyskiem, a nasze polskie leżą w magazynach. W francuskim sklepie można kupić kolorowe polskie maseczki w cenie 15 euro za 10 szt. Kupione są bez problemu.  Zarobił na nich producent, pośrednik i sklep. Dlaczego się tam znalazły? Bo nasze Ministerstwo Zdrowia wolało zakupić je w Chinach niż  u siebie! Ostatnio znowu buduje pan kolej  w Turku (pytanie: dokąd?), a zapomina pan o drogach. Wybudowanie kilometra linii kolejowej kosztuje 30 mln. To może lepiej niech pan zadba o drogi, a nie wygaduje bzdur! Może najlepszym rozwiązaniem tej całej sytuacji z racji nie tylko decyzji naszego rządu, ale i poziomu naszych posłów są  nowe i przyspieszone wybory parlamentarne?

Normalny obywatel drugiego sortu ma dość sytuacji, kiedy nie może spokojnie udać się do restauracji ze względu na nadal panujące obostrzenia – a premier spotyka się ze swoimi współpracownikami przy „obiedzie”  bez żadnych zabezpieczeń – a potem jego przedstawiciel tłumaczy, że pan premier nie wiedział o obostrzeniach (został wprowadzony w błąd). Podobno nieznajomość prawa nie zwalnia od jego przestrzegania. Pan Morawiecki nie pamięta, co sam ustanowił? Partia rządząca naprawdę ma Obywateli za głupców? Tego przykładem jest nawet restauracyjne zdjęcie, na którym  obok talerza nie ma sztućców. Czyżby przedstawiciele Rządu jedli rękoma? Ale pan zapewne jest dumny, że należy do takiej „elity”. 

imię i nazwisko do wiadomości redakcji

Podobne artykuły

Listy do redakcji: Polityka rządu PiS uderza w...

Listy do redakcji: Polityka rządu PiS uderza w...

7 paźd.
Listy do redakcji: Gaz i OZE gwarantami...

Listy do redakcji: Gaz i OZE gwarantami...

8 wrz.
Listy do redakcji: Podwyżki dla posłów to żart,...

Listy do redakcji: Podwyżki dla posłów to żart,...

22 sierp.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama