Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Zatrzymaj się, zanim świat znów przyspieszy...
Monika Choinka

Coraz więcej się o tym mówi i pisze. I bardzo dobrze, bo zdrowie psychiczne to nie luksus, ani dodatek do codzienności, ale fundament naszego życia. I tak samo jak mamy prawo popełniać błędy, tak samo mamy prawo czasem czuć się zagubionymi. To część bycia człowiekiem w targanym kryzysami obecnym świecie, w którym przyszło nam żyć.
Rodzimy się w stu procentach zależni od rodziców, a potem na gruncie tej miłości rozwijamy się, wyrastamy i dojrzewamy. Dzieciństwo nas w dużym stopniu kształtuje, ale nie determinuje. I to jest bardzo dobra wiadomość. Szkoda tylko, że nikt nigdy nam nie powiedział, że jako ludzie posiadamy naturalną skłonność do cyklicznego doświadczania konfliktów wewnętrznych, które mogą czasami przypominać kryzysy emocjonalne. Psychologowie mówią, że takie konflikty wewnętrzne są rozwojowe, a nie niszczące, pomagają nam wzrastać. Mamy tak, że boimy się wszystkiego, czego nie możemy kontrolować. Często uciekamy od tego co trudne. A przecież piękno i wartość naszego życia często kryją się właśnie w dyskomforcie. Dbając o swoje zdrowie psychiczne, nie uciekamy od problemów, ale uczymy się je rozumieć i rozwiązywać. Dlatego tak ważna jest profilaktyka. Szukajmy form i grup wsparcia, terapii, rozmowy, czy aktywności i książek, które niewątpliwie mogą dodać nam sił. Pozwólmy sobie czasem na smutek, zmęczenie czy złość, pamiętając jednocześnie, że dobre zdrowie psychiczne nie oznacza, że w naszym życiu wszystko się świetnie układa, że brakuje problemów i trosk. Czytajmy, rozmawiajmy, dajmy sobie też czasem przestrzeń na odpoczynek i troskę o siebie samych, z taką samą czułością jak dbamy o bliskich nam ludzi.
Moja subiektywna, bardzo osobista rekomendacja kilku książek, które mocno mnie zatrzymały przez ostatnie miesiące. Pozwoliły zaakceptować obawy i podpowiedziały jak ruszyć z miejsca. Bo warto każdego dnia przejmować kontrolę nad swoim własnym życiem. Teraz bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej, konieczne jest rozróżnianie między tym, czego należy się trzymać, a tym co warto odpuścić, zwłaszcza dziś gdy zalewają nas non stop informacje, a media społecznościowe pozwalają sprawować całodobowy nadzór nad naszymi relacjami z innymi.
Książki spełniają tu pomocną rolę - uczą jak w tym wszystkim się nie pogubić. Wdzięczna jestem za ogrom cudnych i bardzo mądrych książek, których przybywa na pólkach w księgarniach każdego dnia. Bo książka to takie najprostsze ale mistrzowskie antidotum na pochmurną i kapryśną jesień!
1. Mel Robbins – „Teoria Pozwól Im”
2. Magdalena Daniłoś – „Ucieczkizm”
3. Olga Czajka – „Relacje”
4. Shunmyo Masuno – „Sztuka odpuszczania”
5. Michael Norton – „Efekt Rytuału”
6. Nobuo Suzuki – „WABI SABI w życiu codziennym”
Monika Choinka










