piątek 23 sierpnia 2019

Apolinarego, Miły, Róży

reklama

Ciekawe miejsca w okolicach Turku, o których nie miałeś pojęcia. Część I

Ciekawe miejsca w okolicach Turku, o których nie miałeś pojęcia. Część I - foto: M. Derucki
foto: M. DeruckiWnętrze wiatraka w Stanisławie (gm. Kawęczyn) 

Na terenie powiatu tureckiego znajduje się wiele „klimatycznych” miejsc, które nadają unikatowy charakter danemu obszarowi i sprawiają, że jedna wieś odróżnia się od innej. Często wiedzą o nich jedynie okoliczni mieszkańcy, albo piszą w swych opasłych księgach mądrzy ludzie. Dlatego też zwykły turkowski zjadacz chleba nie ma szans, aby je poznać. A watro.

Warto skorzystać i zobaczyć te miejsca, póki jeszcze nie ma tam tłumu turystów. Kto wie, czy za 10 lat nowym hipsterskim (albo jakimś innym neosentymentalnym) trendem będzie poszukiwanie swoich korzeni, a do powiatu tureckiego zwali się pierwsze pokolenie dzieci uciekinierów z Turku? Dlatego przedstawiamy Wam pierwszą część opisu miejsc znajdujących się w okolicach naszego miasta, a o których prawdopodobnie nie mieliście pojęcia.

reklama

Wiatrak koźlak w Stanisławie

Na terenie powiatu tureckiego znajduje się wiele zabytkowych wiatraków w różnym stanie. W Piętnie zobaczymy koźlaka ze śmigłami, a w Marcjanowie dobrze zachowaną, choć łataną konstrukcję zewnętrzną. Ten ostatni funkcjonował jako elektryczny do 2000 r.

Jednak jedną z bardziej „klimatycznych” konstrukcji w okolicy Turku jest wiatrak będący częścią zabytkowego zespołu młynarskiego we wsi Stanisława (gm. Kawęczyn), za wsią Będziechów. Miejsce to jest oznaczone jako 10 punkt na jednym z Gminnych Szlaków Dydaktycznych w Kawęczynie. Obiekt nie posiada śmigieł, a elementy mechanizmu napędzającego żarna są widoczne przez ubytki w ścianie z desek. Poza samym wiatrakiem warto zwrócić uwagę na dom młynarza z początku XX w.

Wąwóz w Międzylesiu

Pojawienie się pojazdu mechanicznego na terenie leśnym kończy się degradacją runa leśnego oraz leśnych szlaków, a często też uszkodzeniem drzewostanu. Wyjątkiem nie był też fragment lasu w miejscowości Międzylesie (gm. Władysławów). Jednak w tym przypadku efekt końcowy dewastacji oraz erozji spowodowanej opadami atmosferycznymi był odmienny. Dzięki specyficznemu układowi geologicznemu powstał tam malowniczy wąwóz o długości ok. 500 m, co czyni go najdłuższym i najgłębszym wąwozem na terenie Nadleśnictwa Turek.

reklama

Nad wąwozem utworzyła się kopuła z koron drzew, a w niektórych miejscach skarpy ukazują geologiczny układ warstw piasków i glin.

Do wąwozu najlepiej dostać się pieszo, pozostawiając auto przy zabudowaniach obok trasy Turek-Władysławów. Pamiętajmy, że w Lasach Państwowych obowiązuje całkowity zakaz poruszania się po drogach leśnych pojazdami mechanicznymi! Polecamy również rowery, gdyż wąwóz znajduje się na czarnym szlaku rowerowym w Lasach Zdrojki Lewe.

Cudowny Kamień z Wanienką Matki Boskiej...

… albo prasłowiański ołtarz ofiarny. Badacze nie mogą się zgodzić, czy ta spora bryła kwarcu drobnoziarnistego zawdzięcza swój kształt oddziaływaniu wody, czy też został obrobiony przez przedchrześcijańskich mieszkańców tych ziem. Najprawdopodobniej  prawda jest gdzieś pomiędzy. To właśnie wyżłobienie w kształcie wanienki stanowi o wyjątkowości tego głazu. Poza nią, w kamieniu znajdują się jeszcze 2 starannie wykonane, regularne wgłębienia.

Jeszcze do niedawna, bo na początku XX wieku, głaz cieszył się szacunkiem okolicznych mieszkańców, którzy tłumnie przybywali do niego w dzień odpustu w Grzymiszewie. Być może dlatego, że do niedawna niewysychająca woda z wanienki miała cudowną moc i leczyła oczy. Tak przynajmniej mówią w gminie.

Skąd w ogóle woda wzięła swoją moc? To stosunkowo prosto wytłumaczyć. Według podań Święta Rodzina uciekając przed Herodem, przez Wrzącą (pewnie aby zgubić pościg) do Egiptu, zawędrowała do na ziemie powiatu tureckiego. Chcąc umyć Dzieciątko, Maryja wykąpała je w „wanience” z kamienia. Od tej pory woda nie wysychała i miała leczniczą moc. Jednak jakiś czas później bezmyślny chłop, chcąc wyleczyć oczy staremu psu, przemył je w wanience. Od tej pory woda straciła swą moc.

„Niemiecka Górka” w Felicjanowie

Nieopodal Władysławowa, bo we wsi Felicjanów, znajduje się wzniesienie zwane przez mieszkańców „Niemiecką Górką”. Nazwa wzięła się od jednego z najstarszych w okolicy ewangelickich cmentarzy, który został usytuowany 138 metrów n.p.m. Z tego właśnie wniesienia można było do niedawna podziwiać panoramę Władysławowa (obecnie zasłaniają go drzewa).

Miejsce to można uznać za niezwykle urokliwe. Odrestaurowane niedawno pozostałości założonego ok. 1750 roku nekropolii tworzą niezwykle romantyczną atmosferę. Będąc na cmentarzu warto zwrócić uwagę na nagrobek z popularnym na początku XX w. motywem Drzewa Życia i symboliką vanitas. Niestety po monumentalnej, neogotyckiej bramie, która stała jeszcze do ok. 1975 roku, nie pozostał ślad. Również sam cmentarz, który po II wojnie światowej został zdewastowany, wymaga zabezpieczenia i konserwacji.

Pozostałości „ufortyfikowanego pałacu”

Jeszcze do niedawna wały usypane w północno-wschodniej części Brudzewa miały raczej anonimowy charakter. Można jedynie było się domyślać ich genezy i przeznaczenia. Dopiero w 2004 r. zespół badaczy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego oraz Muzeum Okręgowego w Koninie określił charakter i prawdopodobny wygląd umocnień.

Dzięki badaniom udało się sklasyfikować obiekt jako część fortyfikacji typu palazzo in fortezza, czyli budynku pałacowego otoczonego umocnieniami i fosą. Pierwsze tego typu konstrukcje powstawały we Włoszech w okresie renesansu, stąd też jego włoska nazwa.

Fortyfikacja powstała pod wpływem ówczesnej sytuacji politycznej i widma nadchodzących wojen szwedzkich. Jego budowę zainicjował najprawdopodobniej dziedzic Piotr II Łaszcz, komisarz sejmowy. Szlachcic nie cieszył jednak się zbyt długo swoją ufortyfikowaną rezydencją, gdyż została ona zupełnie zniszczona w trakcie potopu szwedzkiego.

Archeolodzy ustalili, że rezydencja wewnątrz fortyfikacji była ogrzewana zdobionymi kaflowymi piecami, okna wykonane były z niewielkich szklanych szybek, ściany i sufit pokrywały stiukowe ozdoby, a podłogę wykonano z płytek ceramicznych.

W jednym z wałów znajduje się kazamata, służąca prawdopodobnie jako schronienie dla załogi fortyfikacji. Wieść gminna niesie, że dwór połączony był z pobliskimi kościołami i kazamatą podziemnym przejściem, ale jest to informacja niepotwierdzona.

Obiekt położony jest na wschód od kościoła pw. Św. Mikołaja w Brudzewie, na terenie szkółki drzew i krzewów. Nie ma jednak większego problemu, aby zobaczyć pozostałości umocnień, które leżą przy szutrowej drodze. Może nie robi on wielkiego wrażenia i lepiej wygląda na zdjęciach satelitarnych i lotniczych, to warto mieć świadomość, że pozostałości tego typu obiektu znajdują się na naszych ziemiach. Tym bardziej że jest to unikat na skalę Wielkopolski.

Gdzie szukać informacji?

Jest to dopiero pierwsza porcja opisów ciekawych obiektów położonych na terenie naszego powiatu. Jeżeli znacie inne, być może ciekawsze miejsca warte pokazania, wpisujcie je w komentarzach.

A jeżeli macie potrzebę głębszego poznawania rodzimych terenów sięgnijcie po dwutomową pozycję książkową Makarego Górzyńskiego „Zabytki Miasta Turku i Powiatu Tureckiego” albo wybierzcie się do Działu Regionalnego w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Turku. Lub zapakujcie „Przewodnik TURystyczny - Szlakiem TURa” oraz przewodnik po międzygminnym szlaku Panorama i wyruszajcie w teren!

oprac. Marcin Derucki

Podobne artykuły

Wielkie plany w małym mieście - badania...

Wielkie plany w małym mieście - badania Makarego...

3 lip.
Dobra: 173 000 zł dla 3 kościołów. Nie wszyscy...

Dobra: 173 000 zł dla 3 kościołów. Nie wszyscy radni...

06-10-2017
Niedokończony średniowieczny gród za Przykoną,...

Niedokończony średniowieczny gród za Przykoną, czyli...

25-03-2015

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama