wtorek 20 sierpnia 2019

Bernarda, Sabiny, Samuela

reklama

Czas na książkę: "Duma i uprzedzenie" - klasyk uważany za arcydzieło w dorobku Jane Austen

Czas na książkę:
instagram: whiterosesandbooks 

Wakacje trwają w najlepsze – w związku z tym pora na kolejną recenzję od młodej pasjonatki książek, Julii Szluchy! Tym razem przenosimy się do Anglii sięgając po klasyk, którego nazwę kojarzy zapewne wielu z was. Zapraszamy do zapoznania się z drugą recenzją z serii “Czas na książkę”!

~
„Im więcej poznaję świat, tym mniej mi się podoba, a każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niestałości i o tym, jak mało można ufać pozorom cnoty czy rozumu”.

reklama

Do posiadłości w Netherfield Park sąsiadującej z majątkiem państwa Bennetów wprowadza się Charles Bingley - młody, bogaty kawaler, który w oczach pani Bennet zdaje się idealnym kandydatem na męża dla jednej z jej córek. Wizja zamążpójścia najstarszej z pięciu sióstr staje się realna, gdy dziewczyna zyskuje uznanie w oczach pana Bingleya podczas balu. Charles zjawia się w towarzystwie dwóch sióstr, szwagra oraz przyjaciela, Darcy’ego. Darcy zraża do siebie towarzystwo swoją obojętnością i niechęcią do tańca. Zostaje odebrany jako osoba dumna i zatracona w swojej majętności. Mimo wrażenia, jakie sprawia, nie umyka on uwadze Elżbiety Bennet, a i ona nie wydaje się mu obojętna.
 
"Duma i uprzedzenie" uważana jest za arcydzieło w dorobku Jane Austen. Swoją niepodważalną wartość utwór zawdzięcza celnie przedstawionej naturze człowieka. Austen porusza problem materializmu, obłudy i braku inteligencji. Połączenie tego z trudnym, aczkolwiek rokującym uczuciem dwóch zupełnie odmiennych osób, zarówno społecznie, jak i psychologicznie, tworzy ciekawą historię. Wszelkie kontakty Darcy'ego z Elżbietą są bardzo subtelne, wysublimowane, jak cała powieść w ogóle. Austen w moich oczach jest ikoną klasycznego romansu. Kultura języka, z jaką autorka potrafi prowadzić narrację w swoich utworach to dla mnie majstersztyk. Zbliżony poziom prezentują siostry Bronte, po które również warto sięgnąć.

Jest to klasyka romansu i mogę powiedzieć, że gdy mówię „lubię czytać romanse”, to mam na myśli właśnie takie jak spod pióra Austen. Nienachalne, pełne wdzięku, pozbawione obrzydliwości, cielesności, skupione głównie na sferze emocjonalnej postaci. W ten sposób poznajemy czyjąś wizję, czyjś pomysł, czyjąś odpowiedź na to jakże ciężkie pytanie - „czym tak naprawdę jest miłość?”. Na rynku czytelniczym pojawia się coraz więcej książek z gatunku romansu, które tę miłość ucieleśniają zbyt mocno, wręcz czynią z bohaterów niezbyt inteligentne, wyznające płytkie idee osoby. Nie chcę wyliczać tytułów, gdyż dla kogoś taka literatura może mieć jakąś wartość. W moich oczach jest zupełnie odwrotnie. Tego typu książki często przechodzą przez ręce kobiet, które po przeczytaniu takiej historii zapominają, że prawdziwa miłość nie jest pełną adrenaliny batalią w świecie brudnych pieniędzy, a raczej kruchym zlepkiem różnych emocji, które rodzą się w sercu. W skromności i z klasą. Cenię takie dzieła jak „Duma i uprzedzenie”, gdyż ukazują one ideały, jakie wyznaję.

„Duma i uprzedzenie” to klasyk o dużym znaczeniu w dziejach literatury angielskiej, szczególnie iż porusza temat nie tylko miłości, ale przede wszystkim obyczajowości minionych czasów. To coś naprawdę cennego i czytelnik powinien docenić fakt, iż książka niesie ze sobą pewne merytoryczne przesłanie o przedstawionej epoce regencji, bogatej w różnice panujące między klasami w społeczeństwie.

reklama

Uwielbiam klimat tej powieści. Jej styl jest niesamowicie bliski memu sercu i jeśli ktoś nie zna jeszcze twórczości Jane Austen, to koniecznie powinien nadrobić zaległości siegając po “Dumę i uprzedzenie”, “Rozważną i romantyczną” czy “Perswazje”.
~

Czytanie już od lat jest pasją Julii – prowadzi ona tzw. bookstagrama, do którego odsyłamy za pomocą linku: www.instagram.com/whiterosesandbooks/ Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o autorce recenzji, zapraszamy do naszego artykułu: https://www.turek.net.pl/miasto/27279-czytanie-jako-pasja-ktora-trzeba-sie-dzielic-z-inymi-julia-szlucha-i-jej-booksta

Kolejna recenzja już w przyszłym tygodniu. O jakiej książce tym razem będzie mowa? Obserwujcie nasz cykl na bieżąco, dawka dobrej literatury gwarantowana!

JM

Podobne artykuły

Czas na książkę:

Czas na książkę: "Coraz większy mrok" - lektura dla...

16 sierp.
Czas na książkę:

Czas na książkę: "Księżniczka z lodu" - pełna...

7 sierp.
Czas na książkę:

Czas na książkę: "Przez czas i przestrzeń" - warty...

1 sierp.

Komentarze ()

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie - kliknij w link "Zgłoś Facebookowi" przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

reklama
reklama
reklama